Wstałam o 7:40 ponieważ dziś jechaliśmy do kina, więc powiedźmy iż się wyspałam. Poszłam do kuchni, zrobiłam sobie płatki z mlekiem i poszłam je jeść do pokoju, zaczęłam mlaskać, i to dość głośno, aby Arek się obudził xd. (ach ta moja złośliwość ;d.) Ale i tak go to nie obudziło -.-" xd
Wyrobiłam się w niecałe pół godziny (nie musiałam nic robić z włosami, bo wyglądały tak beznadziejnie że spięłam je w kucyk, a grzywkę rozczesałam na dwie strony .) więc wyszłam do "Sztoga". Kupiłam Kinder bueno, dwa bilety i poszłam po dziewczyny. U Ciszki byłam pierwsza, w sumie byłam troszkę zbyt wcześnie, ale niedługo potem przyszłą Julka. Zanim przyszła Kam, schowałam się do łazienki, aby ona się cieszyła że jest przede mną, ale mnie zdemaskowała xd. Wyszliśmy do szkoły, zaniosłyśmy pani nasze "stroje" na jutrzejszą akademie, Centuś dał od całej klasy pani Stolarskiej czekoladki z milki, pani nas poczęstowała i poszliśmy na przystanek. W kiosku kupiłam wodę a Ciszka schowała mi ją do torebki bo moja była za mała ;d. Nie czekaliśmy długo bo autobus przyjechał dość szybko, a w czasie jazdy gadaliśmy o tym "Kto na kogo wpadnie" xd. Ja na Kam lub Ciszkę, Kam na Centusia albo Darię, Ciszka na Julkę, Julka na Bartka i tak dalej xd.
Gdy przechodziłyśmy obok Daichmana i Terranovy napawałyśmy się widokiem wystaw - ja chce wszystkie te ciuchy -.-"
W kinie poszłam do łazienki razem z dziewczynami - tak na wszelki wypadek, żeby potem nie chodzić xd.
Na sali w czasie reklam usiadłam z Julką, Kam i Ciszką na samym przodzie (na chwile nawet na ziemi xd.) aby widzieć wszystko z bliska, i powiem że bardzo fajnie ^^. A kiedy poleciała reklama sera Massdamer razem z Kam ją "przegadałyśmy" xd. (w sensie znałyśmy cały tekst i go mówiłyśmy równie z tym jak trzeba było xd.)
Gdy zaczęło się "Salt" , weszłyśmy do góry na swoje miejsca,w czasie zjadłam kinder bueno popijając wodą i co chwile słyszałam Kam wraz z Cichą, które komentowały film co przyznam mnie irytowało i jakby nie patrzeć przeszkadzało -.-"
Zakończenie filmu było dziwne ... i fajne, ale chciałabym wiedzieć co by się stało gdyby było ono inne ^^.
Po filmie poszliśmy na przystanek i i wsiadając do autobusu prawie biegliśmy xd.
W czasie jazdy rozmowa o sukienkach Szymona xd. "Kam dlaczego się dziwisz że on tak fajnie się ubiera, ja mu ciuchy wybieram" xd. "No dobra, tylko sukienki razem kupujemy xd".
Potem poszliśmy na próbę do szkoły, ponieważ jutro mamy akademie z okazji dnia nauczyciela. Ta próba to w ogóle nie była próba, to znaczy się była to próba, ale nie wyglądała jak próba xd.
Minęło około godziny i zmyłyśmy się ze szkoły, kierując się w stronę skl;epu. W Pako kupiłam se bravo z zajebistym plakatem Tay'a *.*
Następnie poszłam z Julką a wraz z nami Ciszka na hilwe pomóc Julce zbierać liście . Zajęło nam to dosłownie 2 minuty, a wychodząc z boiska gadałyśmy chyba przez 20 minut xd.
W domu zjadłam obiad, i mama od razu zagoniła mnie do porządków =.=" Nienawidzę ich robić .! >.<
Poskładałam 3 prania, włożyłam naczynia do zmywarki, posprzątałam swoją cześć pokoju i siadłam na kompa.
Z powodu iż mi się nudziło, poszłam do łazienki wyprostować włosy i się pomalować, a następnie wyszłam na "naukę" do Ciszki .
Była juz tam Julka, a z powodu iż nadal mi się nudziło usiadłam z moim ulubionym kąciku na łóżku Ciszki i zaczęłam czytać "Bravo" którego nie doczytałam w domu -.-" Po jakimś czasie usiadłyśmy na kompa, czas zleciał i nim się obejrzałam byli już Szymon z Bartkiem a parę minut po niech Kam. Zaczęłyśmy powtarzać sobie infe, oczywiście prócz chłopaków. Bartek włączył kompa, a ja włączałam mu konto na którym nie ma neta xd. Ale w końcu udało mu się wejść na to na którym net jest -.- Ciszka wyłączyła mu komputer na guziku zasilania z tyłu, a ten ciorając się na ziemi nie widział go załączyć xd.
Gdy już wszyscy przestali się uczyć, postanowiłam iz ograne kosmetyczkę Ciszki, w której poza kosmetykami miała też biżuterię xd. Po jakiejś pół godziny kosmetyki ładnie wyczyszczone leżały w kosmetyczce, a biżu a pudełku po rafaello ^^. Gdy skończyłam "porządki" dziewczyny zaczęły całować plakaty przystojniaków na ścianie Ciszki, więc zadeklarowałam Kamili iż najnowszy plakat Tay'a na ścianie Ciszki jest mój, więc niech go nie całują xd. W końcu wyszło na to że wyciągnęłyśmy gazety Ciszki, i szukałyśmy zdjęć Taylora które całowałyśmy .! :D xd Gdy skończyłyśmy tę "super czynność xd" dosiedliśmy się do chłopaków i robiliśmy "testy" (nie wiem jak to nazwać xd) na facebook'u i wyszło że będę mieć romans z Hannah Montaną O.o
Ok 19 razem z Julką i Bartkiem wyszliśmy do domu, a gdy już w nim byłam zrobiłam sobie tosty, doczytałam bravo, i jeden plakat Tay'a przewiesiłam na biurko, Anahi powiesiłam na poprzednie miejsce Taylora, a na miejsce Any powiesiłam nowego Lutnera *.*
Teraz siedze na kompie i się nudzę, zrobie se dal rozgrzania kakao i musze wbić się w spodnie od dresu bo w dźinsach jest mi niewygodnie -.-"
Koszmarów w HD ^^.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz