Z mojego pięknego snu że jestem wampajerem wyrwał mnie dźwięk budzika.
Kurwa , nie chce mi się iśc do kościoła - pomyślałam wściekła , odkrywając kołdrę.
Chąc nie chcąc wstałam , poszłam na poranną toaletę.
Po wyjściu poszłam do dużego pokoju , czekając na śniadanie włączyłam Vivę i oglądałam power liste.
Po zjedzeniu śniadania , poszłam się ubierać. Oczywiście nie wiedziałam co na siebie założyć więc przeszukałam całą szafę w kompletowaniu stroju. Gdy w końcu wybrałąm ciuchy które były w miarę znośne , pomalowałam sę i wyszłam do kościoła.
Dzisiaj na Zadolu był odpust więc musiałam przedrzeć się pomiędzy straganami co przypomninało mi ostatni bieg pomiędzy straganami. ( Ehh , boski `dzień ^^)
Pod kościołem , Kam , pokazała mi stragan z pięknymi rzeczami z hk *.*
Całą nieszceśliwa że musze z tamtąd odejśc weszłąm do kościoła i zajełam swoje stałe miejse na schodach.
Podczas mszy niemiłosiernie się nudziłam więc zaczęłam się bawić moim paskiem z płaszczu ( mój prasek to tzw. Pan pasek , tak ochrzciła go Kamila i uznała że chce być jego najlepszą pzyjaciółką ...tak wiem ona nie jest normalna xd )
Oczywiście gdy Kam zobaczyła mojego paska to się na niego rzuciła
- Kam , zostaw mojego paska xd On Cię nie chce! xd
- Wiem , ja jestem tylko jego przycjaciółką ,mam już chłopka więc czego chcesz?!
-Widzisz , całą poprzednią zimę do niego zarywałaś a teraz go rzuciłaś , on jest jak Jacob! xd
I od tego się zaczęło , do końca mszy wraz z Kam , Julką i Machlarzem ustalaliśmy kto będzie jakim bohaterem ze zmierzchu. Tak wiem waliło nam xd
Ostatecznie pan pasek nie miała żadnej fuchy , mój biedny pasek xd
Ja byłam Nessie
Kam byłą Bellą
Szymon był Edwardem
Machlarz był Jake'm ( mój pasek miał być Jake'm T.T. xd)
Sandzia była Alice
A Julcia była Esme i do końca mszy gadałam do niej babciu xd
Po mszy poszliśmy , połazić po odpuście. Cały czas łapałyśmy Machlarza który chciał uciec do domu , ale nie ma tak dobrze xd
Skończyło się na tym że poszłyśmy do mnie po kasę , bo miałąm tylko pięć złotych , a chciałam sobie kupić breloczek z hk za dychę.
Oczywiście z windą było co.ś nei tak więc musiałam sama zapierdalać na górę , a dziewczyny sobie zostały na dole T.T
Zabrałam kasę od taty i poszłyśmy na odpust jeszcze raz.
Od razu poszłyśmy na stoisko z hk , gdzie wybierałyśmy breloczki. Ja wybrałąm z Julką taki sam czyli tylko cztery głowy hk z kolorowymi kokardkami , a Kam wybrałam breloczek z całymi kotami hk.
Następnie udałyśmy się jeszcze na stoisko z żelkami gdzie dziewczyny kupiły sobie żelki jabłkowe i poszłyśmy do domu.
W domu rodzice czekali na mnie bo lada momenty mieliśmy wyjeżdzać na obiad do babci , lecz wpierw pojechaliśmy obejrzeć nowe mieszkanie cioci.
Jeny , jakie ładne *.*
Ja tam chce mieszkać do cholery ! xd to mieszkanie ma chyba ze sto m/2 i mają taki zajebisty taras i garderobę wielkości mojego pokoju :o
Potem zeszliśmy jeszcze na podziemny , dwu poziomowy parking , który podobał mi się najbardziej xd
Przez całą drogę do babci rozmyślałam o tym jaki mój blok jest beznadziejny xd
Moje rozmyślenia przerwał dopiero donośny głos mamy żebym wysiadała a nie gapiła się w szybę xd
U babci czekał już na Nas obiad , lecz ja i tak pierwsze co zrobiłam , to zaczęłam bawić się z Lenką ^^
Po obiedzie , ciocia oświadczyła że jadą z wujkiem do obi , i zostawaiją Lenę więc żebyśmy z nią się przeszli na spacer. Poszliśmy do parku , a dokładnie , to rodzce z babcią poszli do pabu , kupili mi chipsy i ja jeździłam po parku z Leną a oni siedzieli xd
Po pewnym czaie doszłam do wniosku że jeżdzenie z tym wózkiem po parku jest cholernie nudne więc włożyłam słuchawki do uszy , i zaczełam słuchać muzyki co mi poprawiło humor =3
Gdy Lena zaczeła potwornie ryczeć , odniosłam ją do mamy i poszliśmy do domu.
Gdy przyjechala ciocia z wujkiem , zjedliśmy ciasto i wypiliśmy herbatę i pojechaliśmy do domu.
W windzie ja jechałam z wukiem i Leną. Kierowałam pustym wózkiem bpo chciałąm na coś się rpzydać.
Miałam zostawić wózek na górze klatki schodowej by Robert go zniósł po schodach. Oczywiście postawiłam tak ten wózek że ten zjechał z tym schodów , na szczęście nie było tam Leny -.-"
Czemu ja jestem taka kaleczna ?! xd
Przez całą doprgę do domu słuchałam muzyki i patrzyłam jak trzęsą mi sie z nerwów ręce =.="
To było dobijające.
Dobra , idę na kolacje , papa ^^
Sandzia :
OdpowiedzUsuńEej, ja miałam być Bella T.T (przeca Kam nie lubi Belli -.- xd)
Hmm... ale lepsza Alice niż Esme xd.