Wstałam o ósmej , sama nie wiem po co tak wcześnie skoro miałam na dziesiąta , ale nie położyłam się ponownie spać , tylko udałam się do łazienki na poranną toaletę. wychodząc z łazienki , udałam się do kuchni po śniadanie , lecz nie znalazłam nic dobrego więc ukoiłam kawałek bananowca i poszłam do pokoju. Kompletie nie miałam pojęcia w co się ubrać , więc założyłam pierwsze lepsze ciuchy które wpadły mi pod rękę.
Gdy dziewczyny i Szymon przyszli po mnie , własnie skończyłam powtarzać fizykę i wyszlismy do szkoły.
Pierwsza lekcja - Technika , mówiliśmy o prądzie i o jego izolatorach. Chłopaki jaali się słowem guma , co chwile słyszałam "guma , hehe , kumaj se , guuumaaaaa!" Irytujące to było , i najwidoczniej naszego nauczyciela też to zirytowała bo pod koniec lekcji powiedział
-"Chłopcy , może powiedzmy sobie jasno , prezerwatywa co?! Będzie prościej , a teraz pokaże Wam , jak naelektryzować włosy , będę pocierał tą tubę kilka sekund , ale powinienem pocierać z jakieś pięć minut. ( I w tym momencie , chwycił tą tubę , i pocierał choby wiecie co robił xdd.)
(I w tym momencie zaczęły się komentarze chłopaków )
-Pięć minut wystarczy?! Tak z dziesięć !
-No co ty , z piętnaście !
Nie mogłam z tego xd
Druga lekcja - WF w zastępstwie za historie. Usiadłam na materacach , przez całą lekcję pomagałam Kam zrobić Sandzi kłosa , i śmiałam się wraz z Darią z Marty xd.
Trzecia lekcja - Fizyka , masakra , siedziałam z Kingą i byłą kartkówka o.O Poszło mi masakrycznie =.=".Chociaż znając Ćmoka i tak odnajdzie w tych moich bazgrołach "drugie dno" więc jak się uda to może trzyu będzie.
Czwarta lekcja - Angielski. Byłabym pytana z czasowników nieregularnych , gdyby Centuś nie zgłoił się przede mną xd.Poza tym , nudy :/
Po lekcjach , wracałam do domu wraz z Kam , Julką i Szymonem. Staliśmy na rozwidleniu ulic z dobre dwadzieścia minut aż w końcu spotkaliśmy Kondzia , który oczywiście palił >.< Pogadaliśmy z nim trochę i ulotniliśmy się do domów.
W domu zgrzałam sobie obiad ( oczywiście przypaliłam przy tym garnek >.<) posprzątałam pokój , i wyszłam po Darię ponieważ miałyśmy dziś dodatkowy niemiecki o.O
Oczywiście spóźniłyśmy się dwadzieścia minut , poza tym ,d ziesieć miunut spędziłyśmy w pokoju dyrektorki , kserując jakieś testy.
Niemicki minął strasznie szybko , więc po lekcji wbiła do mnie Daria. wchodze do domu a tam niespodzianka , w postaci Lenki *.* A więc Daria oszła do mojego pokoju i zaczęła zgrywać sobie na pendriva płytę Riri i Katy , a ja zaczęłam sie bawić z kuzyneczką ^^.
Gdy po obiedzie ,. Daria poszła , gługo sobie w domu nei posiedziałam bo po kilku minutach przyszli po mnie Bartek z Szymonem i Kamilą.
Oczywiście zaraz po moim wyjściu udaliśmy się na hilwę , no bo gdzie by indziej ?xd.
N początku zaczęłyśmy wraz z Kam śpiewać "What's my name?" , a chwilę potem Bartek rozpoczął grę "Jakaaa to pioseeenkaaaaaaaa?" i zgadywałyśmy z Kam tytuły piosenek , hah wygrałam trzema punktami! ;d
Gdy zorientowałam się że już jestem spóźniona do domu wyszłam z hilwy a za mną wszyscy xd W domu była już u mnie ciocia i zabrała Lenkę. Zaraz potem poszłam się kąpać , pouczyłam się angola , matmy i zabrałąm się za pisanie tej notki ^^.
Papa ^^
Moje foto z Chorwacji *.* Ja chce wakacje.! xd

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz