Z całego serca nienawidzę deszczowych poranków , szczególnie takich , gdy musze wstać godzinę wcześniej by iść na jakąs poprawę . Niestety dziś właśnie wypadał taki dzień , gdy trzeba wstać z cieplutkiego łóżka o szótej , wyszykować się i wyjść na to zimno .Umyłam się , ubrałam w legginsy i szaro białą bluzkę , spięłam włosy w kucyk , zrobiłąm lekki makijaż i teoretycznie byłam gotowa . Spakowałam jeszcze tylko wszystki potrzebne zeszyty , i ksiazki do torby więc pozostało mi tylko czekać na Julke która miała po mnie przyjść o siódmej . Gdy po mnie przyszła dość szybko się zebrałam , założyłam szary płaszczyk i botki , i wyszłyśmy do szkoły .
Na dodatkowej infie było mnóstwo ludzi , lecz my weszłyśmy z Julką do sali jako pierwsze , gdzie przygotowałyśmy sobie swoje ściągi , i byłyśmy gotowe na poprawianie exela , lecz Juleńka niestety została przeniesiona do innego kompa , a ja zostałam sama , lecz po chwili dosiadł się do mnie jakiś gościu o dziwnym imieniu , którego nie pamiętam . Sprawdzian poszedł mi dość dobrze , połowę ściągnełam z przygotowanej już wześniej karteczki , a drugą połowę od pierwszoklasistek które przerabiają już to samo co my , no i jedno mi napisał Szymon , dziękuje xd. Czyli po prostu zerowe użycie mózgu własnego .;d
Pierwsza lekcja - WOS , I dość lajtowa kartkówka z nbp , pieniądzach itp .;d Cztery będzie .;d
Druga lekcja - Polski - Zaczęliśmy pisać próbny test gimnazjalisty . Jeny dość łatwe to , fajne teksty były do czytania , bardzo fajny temat rozprawki , bo o inności , i akceptacji w społeczeństwie , ogólnie poszło mi chyba bardzo dobrze .;d
Trzecia lekcja - Wdż , a dokładnie to " podłączanie laptopa Julki , sprawdzanie głośników , zachwalanie filmów , oraz zdradzenie końcówki "Sali samobójców " , po protu zajebiście nie ma co -,-.
Czwarta lekcja - Znowu polski , dokańczanie rozprawki na temat innosci , z której jestem zadowolona . ;d Gdy skończyłam pisac , rozpoczełam bitwę na kciuki z Darią , która zakończyła się remisem .;d
Piąta lekcja - WF . Graliśmy z chłopakami w siatkę , co chwilę maściłam , eee beznadziejna lekcja . ;d
Szósta lekcja - Kolejny wf . Tym razem w nic nie grałam , tylko słuchałam radia wraz z Paulą na jej mp4 , gadałam z Martą i Michałem .
Siódmą i zarazem ostanią lekcją byłą religia na której potwornie się wynudziłam . Poza tym zostałam popisana przez Darie jakimiś tekstami typu " I like you " itp. Jednym słowem - jak zawsze nuda.
Po lekcjach zostaliśmy na kółko filmowe , podłoączylisy laptopa , i jakieś pół godziny czekaliśmy na Gibasową , która potem Nas opierdoliła ze mamy na nią nie czekać . o.O
Nie rozkminiam tej baby . Obejrzeliśmy cała "To nie tak jak myślisz kotku" , kompletnie nie ogarniam tego filmu , wynudziłam się cholernie , więc byłam bardzo uradowana gdy zobaczyłam napisy końcowe .
No i w takim dobrym humorze wychodzimy sobie ze szkoły ... a na dworze biało .
o.O
O.o
O.O
o_O
O_o
O_O
no , to chyba odzwierciedla moje odczucia , co do śniegu w środku marca.
Wracając ze szkoły mieliśmy małe rozkminy że tak to ujmę , a gdy w końcu te rozkminy się skończyły , to Szymon z Machlarzem zjechali na ohydne tematy +18 , a mi zrobiło się zimno i poszliśmy każdy do swoich domków.^^
W domu zjadłam kawałek pizzy , i skoczyłam mamie po zakupy do biedronki , przy okazji odbierając swoje wyniki badań z przychodni .
Oczywiście znowu mam zaawansowaną anemię , jak zwykle i jak mi się dalej nie polepszy to bd musiała iśc do szpitala , nie no zajebiście nie ma co . ; /
Tak poza tym to nic ciekawego się dziś już nie wydarzyło , więc kończe .^^
Aha , i teraz Sandzia bd pisać troszkę mniej an blogu , ponieważ przeprowadziła się chwilowo na witosa więc bądźcie wyrozumiali .^^
zajebisty blog ... czekam na * na profiluk :* PeePsii
OdpowiedzUsuń