wtorek, 30 sierpnia 2011

Zaspałam na próbe.. no jasne. -,- ale to tylko przez budzik, który nie zadzwonił. Wstałam o 11:30 i zaczęłam się przygotowywać do kina, a w czasie wysłuchałam idiotycznej kłótni mamy i p.Mariusza, dokładniej kłócili się kto ma obierać ziemniaki. xd

Do kina szliśmy na horror "Nie bój się ciemności" niby nie był najgorsze, ale zawiodłam się.. spodziewałam się czegoś lepsze i zdecydowanie zupełnie innego.
Poszliśmy jeszcze do empiku, Ciszka kupi mi na uro. pierwszą księgę Pamiętników Wampirów, książkę rzecz jasna. ^^ I napaliłyśmy się z Kam na takie zajebiste plakaty Damona!*.* o jacie jacie! :D chce Go na mikołajki czy coś takiego. : 3

O 18 wyszliśmy na dwór, najpierw tylko ja, Ciszek i Kam, ale zaraz dołączyli Bartuś, Szymon i Machlarz.
Było fajnie, dużo śmiechu itd, tyle że zimno było. : o przynajmniej mi..

myślę że to na tyle,  koszmarów w HD. ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz