Kurde no, czemu ja, no czemu, no .?! Jejku jakie to jest niesprawiedliwe, nie później jak tydzień temu byłam tak strasznie przeziębiona, a teraz, po równym tygodniu mam chyba jakieś zapalenie mięśni . Nie wiem, nie znam się ale tak cholernie boli mnie mięsień nad żebrami że aż chodzić nie mogę i wszyscy po mnie wrzeszczą że się użalam. No sorki no .;c
Dzisiaj w szkole nie działo się zbytnio nic ciekawego . Chyba że pod definicją słowa 'ciekawe' rozumiecie badanie wyników z matmy z drugiej klasy którym chyba wszystkim poza Centusiem poszło beznadziejnie . --' Jejku to jest nienormalne by w trzeciej klasie sprawdzać wiedzę z drugiej, to i tak wyjdzie podczas roku szkolnego i tak wiec naprawdę nie widzę tu żadnego sensu. Równie dobrze moglibyśmy prowadzić nadal dziennik "II B" i zbierać oceny z drugiej klasy. --'
Dobra matma jest zbyt nudnym tematem by się tak o niej rozpisywać, więc kończę.
Po szkole wraz z Julką i Kam poszłyśmy do parku pobiegać. Tzn one biegały a ja siedziałam na ławce . ( Patrz początek notki )
W parku spotkałyśmy bliźniaków którzy Nas troszkę odprowadzili, a potem dziewczyny poszły ćwiczyć układ na hilwę a ja wróciłam do domku gdzie posprzątałam calutki pokój .
Dobra koniec tego użalanie się, bo już jutro, z samego rana, długo wyczekiwany ... SUMMER CARS PARTY.! *-*
Jejku ale się cieszę, niormalnie party hard .;p
Dobra, akumulatorki od aparatu naładowane, dojazd załatwiony, no to mykamy . ;d
( Aaa i notka z jutra będzie w niedzielę . ^^ )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz