jedynym słowem było GENIALNIE! z początku nie było szału ale później.. brak słów, nie umiem tego opisać, po prostu ktoś musiał tam być. ^^
Robert podpisał się kilku osobom na rękach, w tym mnie, dziewczynom i chyba chłopakom, ja jeszcze tego nie zmyłam. ; d I jako jedyna dostałam autograf od Nycera&Deeci, w końcu coś dla Sandzi, no! :D
Na dole Go macie, ale zrobiony telefonem bo jak zeskanowałam to nie umiałam znaleźć. -,-
a to zdjęcie Neli, chyba jeszcze z wakacji kilka dni po jej wyjściu ze szpitala, cała i zdrowa. ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz