Kurde już późno a tu mi Ciszka wyskakuje z tym , że mam notkę napisać. Ale ok. Zgodziłam się. No to może najpierw się przedstawię. Otóż jestem Daria. Już o mnie słyszeliście wiele razy. Jestem złą klasową koleżanką. Mój nikuś to Princessa i loffciam Majli Sajrus. A tak na poważnie to jej nie "loffciam" xd Chcę tylko powiedzieć , że Ciszka wybrała najgorszy dzień dla mnie na napisanie notki. Ogółem dzień był strasznie nudny . O 9.00 zwlekłam się z łóżka zmęczona jak zwykle. No bo w końcu sen strasznie męczy , nie ? Po porannej toalecie przypomniałam sobie , że zaraz mam korki z chemii. Na korkach zaczęłam z Alą (koleżanką) omawiać chemię organiczną. Skończyłyśmy naukę na kłótni czy komórki są głupie czy nie. :D Po korkach z szemiiii przyszła kolej na matmę ;/ Trochę funkcji , trochę ciepła, trochę elektrostatyki. W sumie nic nie umiem :p. Potem pomogłam Mamie zbierać igły z chodnika . Kurde ale dużo tego było O.O ! Że te drzewa mają taki "łupież"... Dzień szybko zleciał . Ogółem nudy ;/ Mam nadzieję , że ta notka chociaż nudna nie jest. Idę na kolację (lazania! :D ) ! Pa pa!
P.S. Dla Ciszki - zdjęcie (koniecznie jakieś chciała -.-) :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz