czwartek, 24 listopada 2011

'No a tak wgl to jak tam w szkole?' - Czwartek . ;d

Jak widać od kilku dni mam 'fajne' nowe zwyczaje nastawiania budzika na 7.00 i wstawnia o 7.35 .^^
Tak też było i dzisiaj, przelżałam w łóżku 36 minut ponieważ nie chciało mi się wstawać . o_O Tyle dobrze że wyszykowałam sie za te 10 minut bez namniejszych problemów i wyszłam z Julcią do szkoły.

Pierwszą lekcją był dziś niemiecki. Soedziałąm z Darią, więc już w pierwszej minucie lekcji miałam pytanie karne. 'Weronika, przetłumacz Nam zdanie:Nie uprawiam sportu' Ja oczywiscie zawias, nic nie umiem dostałam minusa i mam 4 z niemca *-*! A swoją drogą to zdanie chyba jest serio łatwe do przetłumaczenia ale ja z niemca nie umiem NIC. Nauczycielka mogła by do mnie mówić po chińsku, a ja bym się nie zorientowała. -,-
Drugą lekcją był polski na którym pisaliśmy pracę klasową . -,-
Trzecia była fizyka na której to Ćmok organizował swój pogrzeb narzekając że mózg mu rozsadza (fuuuuj o_O)
Czwarta była religia i lekcja o okultyzmie. I akurat właśnie sie zorientowałam że mamy za katechetę drugiego Natanka kurwa! Powiedział Nam ze Yoga jest zła, bo jest biała magią , puścił film o babce która zapisala sie na yoge i szatan się nią zaczął interesować, oraz historię jakiegoś gościa który słuchał metalu i stał się opentany . No głupoty totalne, film pokazywał stereotypy, i kompletnie na mnie nie zrobił wrażenia. Bóg nigdy nie powiedział ze yoga jest zła . -,-
Piąta lekcja - biologia. Genetyka jest trudna.Amen
Po biologi matma na której mielismy przygotowanie do jutrzejszego sprawdzianu, a na końcu polski na któym dokończyłam pracę klaową, oraz dosatałm 5 ze sprawdzianu z 'Opiumu' jeeeeeeej! *-* Od dzisiaj uwielbiam dostawać piątki ze spr z treści książki, nie czytając tej książki . ;p

Po szkole jak w każdy czwartek  udałysmy się do You Can Do It.Oczywiscie ja musiałam jechac na gapę gdyż znowu zapomniałam wziąć biletu z YCDI .-,-
Naszcz ęscie dojechałam bez jakichkolwiek problemów, żaden kanar mnie nie złapał, żadnej kary nie dostałam. Ufff!
Na zajęciach był dziś strasznie fajnie . ; ) Mieliśmy układ który cholernie kojarzył mi się z układem do 'Papi' jakoś to przeżyłam .^^
Jeszcze pod koniec zajęć Bartek kazał Nam usiaść na podłodze i z nami gadał, spytał się jak Nma pasuje dodatkowa godzina, przedatawił dwie nowe laski w grupie, a nawet zapytał sie jak tam w szkole . :o

Dobra mykam spać by jutro mi mózg nie wysiadł na sparwdzianie z matmy . -,-

Sweet dreams . ^^

2 komentarze:

  1. Akurat pytanie karne było z Twojej winy -.- Nie musiałaś do mnie pierdolić -.-

    OdpowiedzUsuń
  2. ej Daria czy ja coś powiedziałam na Cb, weź się dziewczyno ogarnij bo masz chyba jakąś obsesje na swoim punkcie jeśli sądzisz że napisałam tam ze to było z Twojej winy. Poportu zawsze razem w ławce gadamy i tyle, a ty mi tu z fochem wyjeżdżasz o_O

    OdpowiedzUsuń