Obudziła mnie mama, cholernie się nie wyspałam ... olimpiada z biologi źle odbiła się na moim organiźmie, kucie po nocach tylko niepotrzebnie mnie wykończyło.
Po kilkunastu minutach ociągania się stałam z łóżka, ubrałam się i pojechałam z mamą do neurologa a potem jeszcze do ortodonty bo Tyśka miała robiony odlew szczęki bo bd miała aparat na zębach. Po ortodoncie wstąpiłyśmy jeszcze do Tyskiego Reala i UWAGA, UWAGA rozwiązałam zagadkę mojego dzieciństwa która brzmi 'gdzie do licha jest zrobione moje ukochane zdjęcie kiedy miałam 4 latka ?'. Okazało się, że mała Kamilka stoi przy przystanku obok Reala w Tychach. ^^
W drodze do domu zaczęłyśmy z mamą rozmawiać o ... antykoncepcji xd Hahahahahha, śmiechowo było xd
W domu szybko zjadłam obiad i wyszłam na przystanek.
Dziś w YCDI było wyjątkowo ... dziwnie. Przyzwyczaiłam się do tego, że wszystko co tam robimy w mniejszym lub większym stopniu kumam, a dziś ... kompletnie nic nie potrafiłam zatańczyć . ;c Wszystko mi się myliło, w dodatku już na początku zaczęła mnie boleć głowa i wgl dupa z tego wyszła. W pewnym momencie miałam ochotę po prostu usiąść pod ścianą i se odpuścić, ale przecież nie wypadało, nie ?
Wgl ... zamówiłam sobie już koszulkę, nie mogę się doczekać jak już ją dostane . *-*
A po naszych zajęciach, poszliśmy podejrzeć prodancers. Kurna, jak oni się ruszają ! Szczególnie Milu ... nie dość, że śliczny, to jeszcze tak zajebiście tańczy, istny ideał . ^^
Ech ... wszystko mnie boli, idę się myć i spać, wyspać się w końcu muszę, branoc . ;*
![]() |
| To jest to moje ukochane zdj . ^^ |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz