czwartek, 6 września 2012

No i nie ubłagalnie sie zaczęło - nowa szkoło witaj. Niestety nadal mam mieszane uczucia, ale jest coraz lepiej. Nie chciałam pisać żadnej notki wcześniej, gdyż wszystko co napisałabym wczoraj czy przedwczoraj, to smęty, pretensje i żale do całego świata. Więc lepiej poczekać i napisać trochę bardziej obiektywnie.
W dzień rozpoczęcia było całkiem okey, wychowawczyni bardzo sympatyczna, ludzie z klasy nie najgorsi, a nawet tłumy na korytarzach mi nie przeszkadzały.
Pierwszego dnia lekcyjnego byłam zawiedziona, przerażona dwoma osobami w klasie, a w dodatku Kam na WF skręciła kostkę co jeszcze dodało mi powodów do  zmartwień. Trochę popłakałam ale jeszcze było znośnie.
Wczoraj z przerażeniem stwierdziłam że jeśli dalej tak pójdzie wpadnę w jakaś pieprzoną depresje (autentycznie - tak myślałam). Łaziłam, smęciłam, płakałam, tęskniłam, bałam się ale wieczorem mama mnie ogarnęła mówiąc że tak być nie może i mnie nie poznaje. Chyba postawiło mnie to trochę na nogi, gdy dzisiaj jest juz o wiele łatwiej. Nadal boję się wielu nauczycieli, nadmiaru nauki i tłumów ludzi których wogólę nie znam ale przynamniej nie myślę już ciagle o tym "jak to było kiedyś". Kiedyś to kiedyś, trzeba być twardym jak żelki z biedronki, nie? :)
Przez myśl nawet zdążyła mi przelecieć myśl by się przepisać z X do jakiejś innej szkoły, ale chyba bym straciła wtedy do siebie szacunek.
Dzisiaj było już okey, klasa wydaje mi się coraz bardziej sympatyczna, tłumy obcych ludzi są mi coraz mniej straszne, ale jest jednej wielki plus, mianowicie... Zaczynamy niemiecki od zupełnych podstaw. Tak, słówka typu "Guten Tag" to idealny poziom dla mnie.
No i ogólnie jakoś leci, na szczęście jest coraz lepiej :)
Uciekam uczyć się biologi, miłego dnia.


P.S Mała książeczka miłostek Ciuszuni ma być ponoć zamknięta gdyż Kam nie ma zupełnie czasu. A szkoda bo lubiłam się dowiadywać rzeczy o sobie samej, poza tym słyszałam dzisiaj coś o zupełnym zamknięciu bloga, ale pożyjemy, zobaczymy.

1 komentarz:

  1. o jeju... ;( kocham waszego bloga..ale troszke racji macie.. jest teraz liceum , wiec wam sie troche nie dziwie.. ;< no trudno ;/ ale dajcie znac , ze to na przyklad wasza ostatnia notka i oficjalnie zamykacie bloga ;( poodzenia zycze w liceum ;>

    OdpowiedzUsuń