czwartek, 30 września 2010

Aj, prezenciki .! xd Kolejny nudny, pochmurny, zimny i deszczowy dzień -.-"

Dziś wstawałam o siódmej, bo musiałam wyjść wcześniej do Ciszki aby zapakować prezenty dla chłopaków. O ludzie, Arek zaczął coś do mnie nawijać, sama nie wiem o czym, wzięłam pod pachę czarne rurki, czarny sweterek oraz szary t-shirt z zebrą i poszłam się ubrać i wyszykować. Jedyne co zrozumiałam z paplaniny moje brata, to gdy rano się ze mną żegnał : "Nara ziomuś" ech ... nie ma to jak te jego teksty =.="
Ubrałam się, wyprostowałam grzywkę, pomalowałam . Wychodząc z łazienki poszłam do kuchni po jakieś śniadanie, wzięłam batonika i kanapki. Pościeliłam łózko, założyłam botki, zimowy płaszcz ( jak ja dawno w nim nie chodziłam. ^^ w końcu było ciepło.) zwinęłam jeszcze parasol i wyszłam. U Ciszki byłam pierwsza, miałyśmy jeszcze pół godziny do lekcji. Okazało się że Cicha ma za mało torebek, więc wzięłyśmy wstążki, ale na 3 pary już jej nie starczyło dlatego zadowoliłyśmy się torebkami (słit róziowa była dla Machlarza . ^^ xd) a w międźy czasie przyszła Julka, a za nią Kam z Szymonem, więc kryłyśmy się w pokoju Ciszki xd.
Było za 5 ósma więc wypadało sie już zbierać xd. W szkole byliśmy akurat na dzwonek lekcyjny.
Biologia - taa... kolejna kartkówka, której nie było ... w sumie pani też była na lekcji "nieobecna" bo przygotowywała jakąś trzecioklasistkę do olimpiady biologicznej, więc usiadłam na ławce Kam i Ciszki, i tak nam lekcja zleciała . ^^
Plastyka - Rysować Buty .? Ja .? Trampki z jakimiś nie wiadomo jakimi wzorkami .? Chyba sobie ze mnie żartujecie O.o Narysowałam jak tylko umiałam, ale i tak jestem zadowolona bo dostałam 5 :D Ale za tydzień mamy rysować karykatury nauczycieli, ta baba bułki z prądem na śniadanie jadła czy jak .? =,="
Polski - zaś ta jebana za przeproszeniem rozprawka, i oczywiście "zróbcie ją na zadanie domowe". Ta, jasne i jeszcze czego .? -,-"
Matma - na tablicy narysowana Kozłowska, i napis " Chłopcy wszystkiego najlepszego, ale teraz robimy matme" xd. - wszystko by Daria. Rozdawałyśmy chłopakom bokserki, moja mamusia spisała się na piątke ;d xd.
I zaś potęgi, już nie ogarniam >,< Pani rozdawała kartkówki, z której mam 2, tak jak Daria i zaczęła się nad sobą użalać, ludzie wrzućcie na luz ;o.
Niemiecki - na szczęście nie było sprawdzianu, bo uczyłam się wczoraj tylko 5 minut, pani nie pytała, a lekcja o trybie rozkazującym .
Geografia - O matko .! Gdybym dziś poszła do odpowiedzi, to dostałabym góra 3, ale pytanie mnie ominęło, ale za tydzień muszę mieć to wykute na blachę .
Ostatnia lekcja, religia - Tak, tak jedziemy do RPA, nie ma to jak poczucie humoru naszego drogiego księdźa, wystarczy mi geografia , a on niech uczy Religi, a nie nawija o Afryce -,- xd.
W końcu dostałam od Ciszuni karteczkę z napisem : " I Sandzia ♥ .! ^^"
Po szkole dziewczyny wskoczyły ze mną do Pako, kupiłam sobie Bravo, ale są śliczne plakaty - Katy Perry i Pattinsona *.* I bransoletka, tylko czemu taka OgrOmna .? =.="
W domu zjadłam kawałek pizzy, przeczytałam gazete, weszłam na kompa . Obejrzałam do końca "Remember Me" - "Twój na Zawsze" - boże świetny film *.* Tylko te zakończenie . Popłakałam się na nim O.o No cóż, podobno jestem bardzo uczuciowa czy coś w ten deseń. Posiedziałam na pudelku i tym podobnych stronach, ściągnęłam soundtrack z "New Moon" i "The Last Song" które obejrzę jutro rano, bo nie ide do szkoły . ^^
Z nudów dałam Olkowi wejść na kompa, zrobiłam sobie kakao, doczytałam Popcorn, który kupiłam z tydzień temu. Wyciągnęłam "Pamiętnik z powstania warszawskiego" którego niedługo poczytałam . Czytam go już 4 dni, i na razie przeczytałam 20 stron, a w tym czasie przeczytałabym juz z ponad 100 stron którejś książki z Sagi Zmierzch, chyba daruje sobie tą lekture -.-"
Dopiłam kakao , a z powodu iż było mi cholernie zimno skuliłam sie na łóżku w kłębek, przykryłam od stóp do głów kocem, włożyłam słuchawki do uszu, i słuchając muzyki próbowałam zasnąć jedynie uniemożliwił mi to ból zęba, ja już chce do dentysty, niech mnie ten ząb przestanie boleć bo nie wytrzymam .! ;o
Poleżałam tak godzinke, a potem poszłam sie kąpać. Gdy skończyłam się myć, założyłam do piżamki grube kolorowe skarpetki, zrobiłam kakao. Kakao mi juz wystygło, a teraz nie jest mi już zimno. Ale miło by było gdyby włosy szybciej mi schnęło ;/. No nic, trudno. Teraz słucham muzy, i chyba zaraz ide spać -.-

Miłych snów w HD .!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz