Nie śpie od 5, więc z góry sorry za błędy =.="
Obudziła mnie Tyśka włażąca do łóżka. Przewróciłam się na drgi bok z zamiarem pójścia dalej spać a tu nagle... Bum ! Telewizor zaczyna grać ! >.<
- Tyśka do jasnej cholery wyłącz to pudło ! - usiadłam na łóżku wyrywając Tyśce piloty. Ta spojrzała na mnie, wygięła usta w podkówke i się rozryczała
- głupia Kamila, głupia, głupia, głupia ! - pewnie gdybym nie była na wpółprzytomna dostałabym głupawki xd Kiedy wkońcu się uspokoiła, włączyłąm jej te przeklęte bajki, sciszając na maxa. Jak się potem okazało była 5.17 =.=" Starałm się zasnąć na wszystkie możliwe sposoby ale jak zwykle nie wyszło mi to. Wkońcu ok. godziny 6 przyszła babcia, ktora wyłączyła to przeklęte pudło i poprosiła Tyśkę by spróbowała zasnąć. Ta 'łaskawie' się zgodziła, wiec udało mi się jeszcze przekimać z 15 minut -.-"
Kiedy wkońcu zadzwonił mój budzik, nieprzytomnie zwlokłam się z łóżka. Omiotłam Tyśkę pełnym żądzy mordu spojrzeniem ( co moge się założyć, wyglądało komicznie xd ) i udałam się do łazienki. Tam umyłam się i ubrałam, a potem wyszłam z Puszkiem. Wróciłam do domu, zjadłam płatki, pokłóciłam się z babcia ( normalka xd ) a potem wyszłam trzaskając drzwiami ( dla podkreślenia mojej złości xd ) U Ciszki byłam jak zwykle ostatnia ( do ciężkiej cholery, dlaczego ja się nigdy nie umiem wyrobić ? T.T ). Ale przynajmniej od razu wyszlismy do szkoły, tak, ze wyrobiliśmy się na pierwszy dzwonek o.O
Biologia - kartkówka, baba se pado, ze pomagałam ściągać Ciszce... yhym, ciekawe niby jak o.O Kostki, kości oraz czaszka xd
Plastyka - rysowanie karykatur nauczycieli. Miałam rysować Ćmoka, ale stanęło na Franikowej xd Dostałam 5 ^^
Polski - sprawdzian z Imiesłowów... banał xd
Matma - ha ! Pani nie pytała tych co byli na dysce xd Zaś potęgi... nosz kuźwa, ileż można ? xd
Angol - którego nie było. Mnie tam pasi, bo była historia na której Daria ćwiczyłą kabareta z Końdziem. Też bede występować =.=" Naszczęście mam prostą ( a co najważniejsze czytaną ) role ^-^
Gegra - Tu również ominęło nas pytanie. Ameryka. Podnieta na Los Angeles. Śpiewanie z Ciszką "California Gurls"
Religia - Byliśmy w kościele na spowiedzi... przynajmniej skończylismy wcześniej lekcje xd
Po powrocie do domu, miałam angola, z którym naszczęście dość szybko się uwinęłam. Zjadłam obiadek i poszlam na "douczanie" do Ciszki xd Tam jak to zwykle bywa nie nauczyłam się NIC xd Za to oglądałyśmy z dziewczynami filmiki z koncertu Katy Perry i teraz mam zazdrochę, ze mnie na nim nie było. A buuu... ja kcę na Katy ! T.T W dodatku ona tak ślicznie śpiewała "Not Like the movies" Ach... na nastepny koncert poprostu muszę jechać ! xd Potem odrobiłyśmy sobie zadanie do mowe przy dźwiekach muzyki Bieberka, a potem wraz z Julką i Sandzią wróciliśmy do domów ^^ W domku zrobiłam sobie kakao, a zaraz biorę się za ten przeklęty WOS =.="
Peace and Love wszystkim ! ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz