Obudziłam się sama od siebie o.O Muszę przyznać, ze ze ździwienia aż usiadłam na łóżku xd Po chwili jednak doszłam do wniosku, ze to raczej sen mnie obudził więc przestałam się cieszyć xd Była dokładnie 8.32. Zeszłam z łóżka i wylewnie przywitałam się z Puszkiem, na co mój piesio zareagował merdaniem ogona, co mnie strasznie rozczuliło ^^ Umyłam się ubrałam i wyszłam z Puszysławem na dwór, po drodze bawiac się rzemykiem xd Kiedy wkońcu wróciłam do domku, zrobiłam sobie płatki i usiadłam na kompie. Dopiero po włączeniu go uswiadomiłam sobie iż nie mam neta T.T Wyłączyłam więc komputer i włączyłam mtv, akurat leciał audiomix i puszczali jakieś stare hity w tym np. Rihanne - Unfaithful ^^ Po jakiś 10 minutach wyszłam z domu. Jakie więc było moje ździwienie kiedy okazało się iż nie jestem ostatnia ! *.* Nie wiem why ale to Julka była dziś ostatnia xd Byłam tak zachwycona tym faktem, ze gdy Julia wjeżdżała do Ciszki na 7, ja z zacieszem zaczęłam krzyczeć "Zróbmy Julce 'buuu!', Zróbmy Julce 'buuu!'" poczym poplątał mi się język i przez przypadek powiedziałam "Zróbmy Bulce 'juuu!'" xd Przez co dziewczyny miały ze mnie polewke xd W szkole jak to w szkole straszne nudy. Chociaż dzisiaj nie było tak najgorzej bo mieliśmy tylko 3 lekcje *.*
Technika - ach, o czym my to ? No tak ! O silnikach... jak zwykle =.=" Żygam już tą całą mechaniką ! Naszczęście dzisiaj był juz ostatni temat z tego działu. Od następnej lekcji zaczynamy bawić się prądem ;>
Historia - Jak zwykle pół lekcji minęło nam na jakiś badziewnych sprawach typu kino czy coś xd Oprócz tego robiliśmy równie badziewne ćwiczenia, których oczywiście nie chciałam robić xd No ale cóż, jak mus to mus, najtrudniejsze to one nie były xd
Fizyka - kartkówka. Prostrzego zestawu pytań się nie dało ? xd Cośtam, cośtam o czymśtam... wkażdym razie wiem, że Daria dostała jedynke xd
W drodze do domu wstąpiłam do Ciszki "na Niemca" czyli po to by Ciszunia wytłumaczyła mi ostatnią lekcję niemieckiego... oczywiście Ciszka jej nie umiała wiec trochę bardziej pomogła mi Julka xd Wkażdym razie blade pojęcie o tym temacie mam ^^
Kiedy wbiłam do odmu, przyszedł do nas facet z UPC i wymieił nam modem ( i chwała mu za to xd ), dzięki czemu mój internecik jest juz sprawny ^-^ Po jakimś czasie wyskoczyłam do sklepu by kupić coś na obiad i po drodze spotkałam Darię, która szła po Cichą. Daria poszła ze mną do pako, gdzie kupiła sobie dwie małe paczki lays'ów małosolnych i nawet mnie poczęstowała ! xd Po powrocie do domu, zrobiłąm obiad, zaczekałam aż przyjdą goście ( urodziny mamy =.=" ) by się przywitać, a potem gdy nikt nie patrzył zmyłam się na dwór xd Poszłam wpierw po Sandzie, a potem na hilwe. Tam wraz z Sandzią rozebrałam sie z sweterka ( tak, że zostałyśmy tylko w bluzkach na krótki rękaw ) i napisałam esy do kogo się da, więc po chwili przyszła Ciszka ( w swoim zimowym płaszczu, wiec kontrast pomięzy nami wyglądał przezabawnie ) i Szymon ^^ Ta dwójka również została tylko w koszulkach, wiec Sandzia zrobiła z naszych okryć tzw. "kanapkę" xd Cicha se pado zaczęła wraz z Sandrą rzucać we mnie jakimiś badziewiami wmiędzy czasie zgwałciłam mój karton po soku, a mój swetr wylądował na koszu =.=" Potem zrobiło się vholernie zimno, więc wszyscy się poubierali i niestety musieliśmy się zmyć z hilwy trochu wcześniej T.T W drodze do domu cały czas szczękałam zębami co było mi bardzo nie na ręke xd
Gdy weszłam do mieszkania goście jeszcze byli. Jak najszybciej więc wyszłam z Puszkiem i dość długo włóczyłam się po Ligocie podziwiając gwiazdy *.* Kiedy wkońcu ta cholerna lodówka zmusiła mnie do powrotu ( a raczej mojego trzęsącego się z zimna psa ), okazało się iż wszyscy się juz zmywają do domów. Odetchnęłam z ulgą i zaszyłam się w moim pokoju by cała checa z "żegnaniem się" mnie ominęła. Potem zrobiłam sobie kakao ( uzależniam się od niego xd ) i zaczęłam zaś czytać ten cały "Pamiętnik z Powstania Warszawskiego" Jestem już na 31 stronie ! xd
Peace and Love wszystkim ! o.O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz