piątek, 5 listopada 2010

Wracam. Dobra wiem , miałam wrócić dopiero pod koniec tygodnia , ale już nie wytrzymuję. Nie potrafię być  złym humorze przez cały tydzień więc odwołuje zawieszenie.
Kilka osób się pytało mnie co się stało. Otóż gdy "patrze" na tą sprawę dzisiaj wydaje mi się ona błacha.
Po prostu razem z Kam , chciałyśmy pogadać z Machalrzem by dowiedzieć się co się z nim dzieje , a wyszło tylko na to że się z nim pokłuciłyśmy co Nas wprawiło z podły humor. Potem jeszcze histeryzowałyśmy na hilwie , ale już jest okey. Mam nadzieję że nie będziecie mi mieli za złe że raz piszę że wróce za tydzień , a notkę piszę już po trzech dniach , ale już nie wytrzymuję bez opisywania dni , już nie chcę więcej łapać się na tym że gdy dzieję się coś fajnego ja myślre o tym jak opisać to na blogu , a zaraz potem myślę "przecież dzisiaj nie mogę pisać notki , napisałam że zawieszam swoje uczestnictwo do końca tygodnia , no trudno wytrzymam"
Nie , nie wytrzymam ;)
Więc wracam ^^ I dziękuję za komentarz notkę niżej ^^
Zaraz opiszę dzień ;*

2 komentarze:

  1. Też tak ma "jak by opisać to na blogu" :D
    No jak mi sie na lekcjach nudzi to tak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A i nie ma za co
    APA

    OdpowiedzUsuń