Oficjalnie stwierdzam, że moje sny zaczynają mnie przerażać o.O Obudziłam się dzisiaj przerażona, zapłakana i cała roztrzęsiona, bo mój umysł stwierdził, że mnie zgwałci podczas snu -,- Ja pierdole czy mi się nie mogą śnić jakieś różowe kucyki, tęcze lub inne przyjemności .? Nie, mnie musi się śnić seryjny gwałciciel, który napada na wszystkie znane mi dziewczyny, gwałci a potem w okrutny sposób zabija . Gdyby to był jedyny taki sen dzisiejszej nocy, to może bym tak nie marudziła, ale śniły mi się jeszcze chyba trzy takie popierdolone sny z których pamiętam tylko jeden, ale treść zatrzymam dla siebie .
W każdym razie po takiej nocy jak zwykle miałam straszne wory pod oczami więc zużyłam tonę kremu nawilżającego pod moje opuchnięte oczka . Po umyciu się i ubraniu zrobiłam marudzącej Tyśce śniadanie i wyszłam z Puszysławem na dwór. Po powrocie do domu, dostałam od babci pieniążki "na picie" i wyszłam po Ciszkę. Tam jak to zwykle bywa pierwsze pytanie jakie padło to "umiesz na gegre .?" xd Jak się okazało każda z nas zaufała ściąganiu . ;p Po wyszykowaniu się Cichej udaliśmy się do szkoły
Informatyka - Sprawdzian . Praktycznie rzecz biorąc to pisałam go razem z Martą, zeszytem i ściągami . Dzięki temu obie mamy po piąteczce . ^^
Plastyka - yyy .? No coment xd Nie cierpię plastyki bo nie mam za grosz talentu plastycznego, więc jak zapewne łatwo jest się domyślić nie napisze nic przychylnego pod adresem dzisiejszej lekcji .
Polski - Omawialiśmy testy gimnazjalne. Zdołowałam się, bo Centuś jak to zwykle bywa miał wszystko dobrze, a ja nieee -,-
Matma - Twierdzenie Pitagorasa o.O Nie zrobiłam ani jednego przykładu . ;d
Angielski - Czyli korespondencji z Darią ciąg dalszy . ^^ Tym razem Daria robi za psychoanalityka i psychologa rodzinnego w jednym xd Nie przywykłam do tego iż Daria daje mi miłosne porady o.O
Matma - Yeah .! Kam ma 5 and 5+ i ma zaciesz . ;d
Religia - Czyli uczenie się i robienie ściąg na geografie przez caaaaaałą lekcje . ;d Ksiądz nie miał nic przeciwko xd
Gegra - Jedno wielkie kombinowanie podczas sprawdzianu by jak najwięcej ściągnąć xd Niezapomniane wrażenia i emocje podczas ściągania -,- Może bd 4 .
Najlepsza akcja dzisiejszego dnia podczas powrotu ze szkoły . ;d Wracamy sobie dzisiaj taką wielką bandą: Ja, Julka, Cicha, Szymon, Sandzia, Daria i Bliźniaki . Obgadywaliśmy akurat Szumską ( babkę z gegry ), gdy nagle Bliźniaki wyczaili szczającego pod płotem faceta . Jak to oni zaczęli się wydzierać w jego stronę -,- Rzucali odzywki typu "Co za kultura .! Tak się nie leje .!" i tym podobne, dołączyła się do nich również Daria. Straciliśmy faceta z oczu i wróciliśmy do naszych rozmów. Po kilku sekundach słyszymy jak ktoś się za nami drze. Daria się odwraca, looka i taki tekst do mnie "Ej, Kam, on za nami biegnie o.O" Nie odwróciłam się, ale zaczęłam słyszeć jakieś krzyki z tyłu "cwaniaczku .!". Wszyscy przyspieszyli kroku, ale ten facet nas dogonił. A raczej Michała (bliźniaka) bo jak stwierdził "poznał go po głosie", widać było, że koleś jest pijany. Boshe, jaką myśmy polewke mieli patrząc jak jeden z takich typowych mocnych w gębie drży ze strachu przed jakimś pijaczkiem xd Największej głupawki jednak dostałam, patrząc na wijącą się ze śmiechu Darie, hahaha xd
Po powrocie do domu wyszłam z psem i poszłam na zakupy. Wróciłam zjadłam obiad i zaczęłam z Tyśką grać w "fotozagadkę" na facebooku bo się dziecku spodobało xd Ok. 18.30 poszłam z Machlarzem, Puszkiem i Spaykiem na spacer, ale połaziliśmy tylko z 15 minut bo mi było zimno a poza tym nie chciało mi się łazić bez celu. Po powrocie zaś dopadła mnie Tyśka i zmusiła do gier, ja jednak jak najszybciej się wymigałam twierdząc iż muszę dokonać zmiany wśród moich plakatów. Jak powiedziałam tak zrobiłam . Na koniec jeszcze przywiesiłam serduszko namalowane przez Szymona i zawołałam Tyśkę by oceniła moją "pracę" . Spodobało jej się wiec jest git . ;d Teraz muszę jeszcze pomóc jej zasnąć i będę wolnaaa .! xd
Peace and Love wszystkim .! ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz