środa, 7 września 2011

Dzisiaj w końcu mój komputer Vincent jest w pełni sprawny, ehh jak to miło znowu mieć kompa, chcoaiz w wszyscy sądzą że brak dostępu do netu służy mi, bo się niby do nauki wzięłam xd  Oj tram , oj tam xd

Dzsiejszy dzień był raczej nudny, lecz tak się stęskniłam za blogiem ze go mniej wiecej opiszę .


Ja wg nie wiem co jest z moją psytchiką, ale śnią mi sie coraz gorsze i coraz to durniejsze sny. Dzisiaj np. śniło mi się że tata mi postrzelono . No co to ma być ja się pytam .? -,- Z racji iż byłam mega szczęśliwa gdy  mój sen dobiegł końca, wstałam, szybciutko wyszykowałam się i wszyszłam do szkoły .
A w szokle jak to w szkole ...nudy, jeszcze w dodatku mieliśmy dziś 8 lekcji . Brrr ...!

Pierwsza lekcja - Matma . Ponieważ Kam dziś nie było w szkole z powodu uszka, siedziałam z Darią, czyli ciągle miałam głupawkę, a poza tym to nudna lekcja było , o jakiś notacjach wykładniczych.

Druga lekcja - 'GDDW' czyli w praktyce matma . NUDY.
Trzecia lekcja - Histoia. Gibasowa spóźniła się 20 minut, a poza tym to reszta lekcji minęła o pierdoleniach o wycieczkach. Darii się nudziło i rysowała Gibas w moim zeszycie jako Napoleona xd
 Na przerwie poszłyśmy z dziewczynami na dwór gdzie oglądałyśmy jak 'pierwszaki' które wyglądają jak przedszkolaki biją się na trawce a Daria zagadywała do jakiś lasek które były strasznie dziwne i się Nas bały  o.O
Czwarta lekcja - Polski. Znowu głupawka przez Darią i jej 'SEX BISTRO.'
Piąta lekcja - Angielski. Daria pozmieniała mi całe wypracowania na angielski i zamiast 'I was in Mazury with  Kam' w zeszyciue mam 'I was in Mazury with my boyfriend KamIL, and we had to lizu lizu everyday, love U mommy <3'
 Nie skomentuje xd
Szósta lekcja - Fizyka, ymmm grałyśmy z dziewczynami w butelkę xd
Siódma lekcja- Chemia. Nie rozumiem NIC kompletnie, zmiy nauczycieli są okropne, nie lubię tego bo każdy nauczyciel uczy inaczej a tu jeb wezmą i się pozmieniają i uczą Cię tego samego od początku ale inaczej .
Ósma lekcja -Angielski. Tym razem obyło się bez interwencji  Darii w mój zeszycik xd

Po lekcjach wróciłam do domu, odrobiłam lekcje i poszłam z Sandzią odwiedzić naszą zchorowaną Kam .;c
Oj biedactwo ty moje .;c

A teraz zdjęcia z wczoraj - wycieczka rowerowa z Darią na trzy stawy xd





















 FUCK OFF, Ciszka .! xd




Tak, tak Darii sie nudzi xd
No dobra, mi tez . ^^

Miłego wieczorku, a ja mykam na Tap Madl .*-*
ONE LOVE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz