wtorek, 13 września 2011

Jeśli Robert widzi Alę w ręce klascz Jeśli Bartuś widzi ale w ręce klaszcz< klask klask > traalalalal - Wtorek .^^

Dzisejszy dzień zaczął się od baaaardzo wczesnej pobudki. 5.50 , przesada c'nie.? Ale tak  to jest gdy chcesz się ranop złapać na ąłzienkę by tata jej nie zajął . >.<
Brrr, kompletnier jestem porzyzwyczajona bo problemów tego typu bo jestem jedynaczką, zazwczaj wstaję rano o 7.00 gdy juz rodzice są w pracy i mam chatę wolną a tak to trza czekać na łazienę. Masakra jakaś .

O 7.10 byłam wraz z dziewczynami w ogórku szkolnym u pani Ćmok ... Z racji iż ja byłam w parze z Julką przez godzinę miałyśmy okopywać krzaczki i krzewy ... Ogólnie to spk poza tym że zrobiłyśmy to nie dokłądnie i trzeba było po Nas poprawiać ... Tak trochę głupio. ;c

Pierwsza lekcja -  Polski. Ymm granmatyka. Nic ciekawego, niestety.
Druga lekcja - WF. Zapomniałam stroju wiec powiedziałam babce że mam niedyspozycje myśląc ze obejmuje to obydwie leklcje które mieliśmy dziś pod rząd, lecz byłam w błędzie ponieważ 'niedyspozycja' obejmowała tylko jedną lekcję. Jedym słowem miałam się pozbyć okresu w 45 minut .
Pod koniec lekcji wyrwałam się do domu po strój którego zapomniałam. Wziełam białą koszulkę i różowe szorty i zostałam tak do końca dnia.
Trzecia lekcja- Wf. Genialne ozdrowienie Ciszki . Graliśmy w siatkę.
Czwarta lekcja - Geografia. Dostałam 6 za pokazanie kilku miejsc na mapie.! *.* No nie wierzę no.! khihi.
Piąta lekcja - przestaje być fajnie - Matma. Potęgowanie . Niektóre przykłady były cholernie proste a niektóre cholernie trudne . o_O
Szósta lekcja - EDB. Odpuszczę sobie komentarz do tego bezsensownego, durnego i źle prowadzonego przedmiotu . Aaa i dostałam 5 .;p

Po lekcjach Wróciłam do domku, zrobiłam sobnie kompletny porządek na kompie, skoczyłam do biedronki, posprzątałam pokój, porozmawiałam chwilę z dziadkiem, pozmywałam naczynia i łąskawie mogłam wyjść na rolki z Tyśką i Kam. ^^
Plan na dziś? Nauczyć Tyśkę jazdy na rolkach w 30 minut. Doooobre.! xd Nie szło jej źle, aczkolwiek strasznie narzekała. -,-
A więc zostawiłyśmy ją na środku hilwy i rzucilyśmy na głęboka wodę, a same zaczęlysmy jeździć wokół całej hilwy. Jeju jeju, muszę częściej jeździć na tych rolakch bo uwielbiam to .*-* Oczywiście nie obyło się bez zdjęć.
Po rolkach wyszłyśmy na dwór dodatkowo z Sandzią, poszłyśmy do sklepugdzie kupiłam żelki i frugo, a potem udałyśmy się na schody... I tu zaczyna się akcja ...
Oczyuwiście zaczęło Nam odwalać na maks, tak ze aż chłopaki się do Nas nie przyznawali. Zacz ęło się od bitwy na kciuki a skończyło się na śpiewaniu na pół ligoty 'Soooomeone like yoouuuuuuuuuuuuuu.!' Głupawka poprzedzała głupawkę i tak w kółko. Nawet nie pamiętam z czego się śmaiłyśmy. Wiem tylko ze stworzyłysmy układ 'taneczny' (? buauahahahahha) do Beatifull People .
Potem Bartuś z Robertem zaczeli machać Ali i reszcie , a Machlarz im pięknie śpiewał :

Jeśli Robert widzi Alę w ręce klascz Jeśli Bartuś widzi ale w ręce klaszcz< klask klask > traalalalal
I mniej wiecej tak minął dzisejszy dzionek .^^
A teraz proszę o uwagę ... ZDJĘCIA.!


EDIT:zdjęcia bd jutro bo teraz gadam na skypie z Bartusiem, Kam i Robertem i wszystko mi muuuuli na maksa . -,-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz