niedziela, 11 września 2011

Ymmm zacznę od opisania dzisiejszego dnia w skrócie, ponieważ byłam z rodzicami dziś z Krk i w Wadowicach. Ogólnie to nie wiem czemu rodzice ostanimi czasu  średnio co trzy tygodnie gdzieś mnie wyciągają ale z racji iż kocham Krakowski rynek - nie narzekam .
Połaziłam po poszczególnych otwartych sklepach, zjadłam obiad z jakiejś przeuroczej restauracyjce i pojechałam do tych całych Wadowic "bo było po drodze" ja pierdolę, se wymyślili . -,- Dobra zjadłam tam te doooobre kremówki, połaziłam po tym całym rynku i po trzydziestu minutach byłam z powrotem w samochodzie . ^-^
Ogólnie dzień nie najgorszy . ;d
A z racji iż dziewczyny już opisały wczorajszy dzień "I <3 Kato" to ja może pokaże Wam kilka zdjęć nadających się do ujrzenia światła dziennego. Selekcja zdjęć byłą baaardzo duża, ponieważ gdybym pokazała Wam wszystkie zdjęcia to zapewne męczyły by Was jakieś  koszmary, a tego nie chcemy . ^^


A i zdj z dzisiaj bd jutro jak wezmę aparat tatusia xd




 Jebięta Kamila - wersja realistyczna . ;>

                                                 Ciszka, zróbmy dzióbek , taki oooooo .! xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz