niedziela, 30 października 2011

Cały dzisiejszy dzień spędziłam na witosa, ponieważ obiecałam Ani że pomogę w opiece nad Kornelką, a razem ze mną pojechał Arek i Olek. Całe szczęście że była zmiana czasu, bo pospałam se godzinę dłużej. xd Ale i tak lipa bo wstawałam o 8:30, mam nadzieje że jutro w końcu się wyśpię. -,-
W sumie od godziny 10 do 16 nie robiłam nic konkretnego, trochę pobawiłam się z Nelą, ale ok 12 zasnęła więc oglądałam w TV cartoon network, TLC, taki nowy program na TVN-ie : "s.o.s Dla świata" boże, tam Piróg i Kazadi płakali, byli gdzieś za granicą i tam zabijali zwierzęta, to było straszne!
Po 16 wyszliśmy na spacer z Julką i Nelą, najpierw poszliśmy do sklepu a potem na plac zabaw, ale tak potwornie bolał mnie brzuch, nie wiem co mi było! :c Generalnie cały czas biegałam za Nelą i nie nadążałam. xd
W sumie dzień był bardzo przyjemny, i za opiekę nad dziewczynami + za wyjście z Zarą dostałam dyszkę, się zarabia, hah. xd

kilka zdjęć z dziś :



jak to zdjęcie zobaczyłam to głupawki dostałam. xd

za to zdjęcie by mnie Arek zabił. xd Jeszcze miałam takie fajne jak z nim jestem ale mi usunął. -,-

I zdjęcie kurtki na życzenie Ciszki. Tak tak, ta jakoś powala. xd Zdjęć reszty ciuchów nie dodaję, bo to jedyne normalne jakie udało mi się zrobić..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz