środa, 9 listopada 2011

Pusto w klasie = fajnie w klasie . ;d

- Mamo ty mnie nie kochasz ...
To zdanie powtórzyłam dzisiaj chyba z kilkadziesiąt razy. Powiedzcie mi jak można własną, rodzoną córkę skazać na pobieranie krwi a potem jeszcze kazać iść do szkoły ? ;c Wgl, popylanie w ciepłym autku do punktu poboru jest fajne, ale szukanie punktu poboru po wyjściu z auta już nie . -,- Ja myślałam, ze ZA - MA - RZNE ! Tak ... bo Kamilka to zmarźluch . ;3
Dobra, pobrali mi tą nieszczęsną krew ... oczywiscie zaczęłam się drzeć, że mnie boli, jeszcze zanim babka mi igłę wbiła no ale cóż ... jeśli chodzi o igły i szpitale to wymiękam (dla przykładu: zemdlałam na TKG po zobaczeniu weflonu . -,-), a po tylu miesiącach pobytu w szpitalu powinnam już być odporna, przecież . ;c
Szkoła, jak szkoła, środa jak środa ... to dziwne, bo siedze w środy 10 godzin w szkole a ten dzień zawsze zlatuje mi najszybciej. Dziś było tak samo, jeszcze w dodatku przez pół lekcji robiłam plakat o szkolnej dyskotece . ;d Normalnie aż zdjęcie zrobie i wstawie na bloga . ^^
Po lekcjach dodatkowa fizyka ... ogólnie to cały czas stałam przy biórku i zapisywałam to co Ćmok mi dyktował i tyle xd
Wgl, on jest strasznie przeryty xd Nudziło mi się więc zaczęłam mu grzebać w biurku xd Znalazłam jakieś pierdoły, przewróciłam denaturat i dwa razy butelke z wodą, aż wkońcu znalazłam maleńki flakonik z jakąś substancją. No i tu mamy jakże ciekawą konwersacje
- Pszepana, co to ?
- To ? To jest viagra w płynie .
- To to nie powinno być niebieskie ?
- Ee tam ... nie prawda. Weź daj Szymonowi.
- Nie ... jestem pewna, że poradzi sobie bez tego.
Mina Ćmoka bezcenna xd Do mnie oczywiście dopiero po chwili dotarło jak to zabrzmiało, ale ja już tak mam xd Ogólnie potem znowu zaczęły się teksty, czy ja napewno chce być z Szymonem bo on na mnie 'reflektuje' . ;d No tak ... to urok pana z fizyki ! xd
Po Fizie wróciłam do domu i uczyłam się do tego nieszczęsnego niemieckiego ... ja prdl . -,-
Pokój, ludzie ! . ;d

Takie stare wygrzebałam ... ale lubie je . ;d

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz