wtorek, 27 grudnia 2011

Ehh, święta święta i po świętach. Tsaa, a jak Wam minął ten "magiczny" okres? Bo ja osobiście wynudziłam się za wszystki czasy i żadnej atmosfery świąt nie czułam.
Wczoraj na szczęście odbębniłam, ostatnie spotkanie rodzinne wiec dziś już spokojnie mogłam pojechać z Sandzią Julką, Machlarzem i Bartkiem do centrum, po urodzinowe prezenty dla Kam .^^ Co prawda miała jechać też z nami Paula i Daria, ale Paulina nie miała dziś kasy a Daria zaspała. Oczywiście w autobusie jechał z nami nie kto inny jak oryginalny Poligraf. Na szczęście dziś sie przy nim nie za jąkałam gdyż byłam zajęta rozmową... chociaż w sumie to nie była rozmowa tylko wysłuchiwanie po raz setny snu Julki w który lodziłam Szczepanowi. No kurde niby ta Julcia taka cicha i spokojna a po nocach takie zboczeństwa jej się śnią, nununu! Ehh i pozostawiając temat Bonusa napomknę jeszcze o tym że dziś mega zajebiście pachniał .;d
W sumie zakupy dla Kam były bułką z masłem bo każdy dobrze wiedział co jej  kupić a wiec ( z góry przepraszam za gwiazdki ale nie mam wyboru, może po uro Kam wrzuci zdjęcia prezentów ) z początku weszliśmy do sklepu ***** gdzie ja z Sandzią kupiłyśmy jej ******* a Machlarz z Bartkiem *******. Następnie weszliśmy jeszcze do sklepu ****** gdzie kupiłam Kam pewną rzecz , a następnie udaliśmy się do innego sklepu gdzie Julka COŚ jej kupiła , i Machlarz z Bartkiem też COŚ jej kupili. Gdy wszyscy mieli już kupione prezenty połaziliśmy jeszcze po kilku sieciówkach, ponieważ Julka szukała sobie jakiejś biżuterii.
Po długich poszukiwaniach sylwestrowej biżu dla Julki, ta zdecydowała sie w końcu na śliczne pierścionki z H&M i udaliśmy się juz na przystanek.
Po powrocie do domu poszłam jeszcze z mamą do sklepu, posprzatałam pokój i obejrzałam chyba połowę filmików od niekrytego. Nie rozumiem jak ja go mogłam wcześniej nie lubić ?o.O
Dobra, ja mykam, dobranoc Wam .;*
A tu macie popowe podsumowanie mijającego roku .^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz