Nie zaspałam dziś, fuuck yeah!
Wstałam kilka minut przed budzikiem ale i tak 20 minut zmarnowałam na bezsensowne leżenie w łózku, bo zamierzałam nie iść na pierwszą lekcję bo było to EDB-,-
Jakoś zwlekłam swoje ciało z łóżka i się wyszykowałam, oczywiście psiocząc pod nosem na mamę której już tydzień sie nie chce zrobić prania a ja mam mało ciuchów >.< Tak, wiem zachowuję się jak rozpieszczony bachor. Przepraszam xd
Gdy punk 7:45 stawiła się po mnie Julcia wyszłyśmy do szkoły gadając o naszym przedłużeniu YCDI i punktach z matmy. Oczywiście gdy przeszedł koło nas nie kto inny jak Bona, Julka się zacięła -,- genialnie, teraz czas na mnie xd
Jak już wspomniałam nasza pierwszą lekcją było EDB. Buahahaha, kto zatrudnia tak tępych nauczycieli, nie miałyśmy w prezentacji zrobionego calutkiego jednego punktu a nasza inteligentna nauczycielka się nie skapła. Ale dobrze jest, jej naiwność podnosi mi średnią wiec cicho xd
Poza tym w szkole nie działo się nic ciekawego, bo na historii nadal robliśmy całą lekcję notkę logiczną której daleko do logiki, na matmie popisałam się tabliczką mnożenia,na angolu był sprawdzian na który miałam ściągi, i w sumie to chyba mniej wiecej wszystko.
Poza tym, jestem trochę zawiedziona, ponieważ rok temu przez szkołę bardziej czułam atmosferę świąt, kolędy, jasełka, nawet mieliśmy wyjście na kręgle i takie inne pierdoły a teraz wszyscy Nas olali.Jedynia nowe zadania nam zadają i zapowiadają sprawdziany.
Po lekcjach wróciłam do domku, gdzie była już ciocia z mamą. Dowiedziałam się ze nie chcą wypuścić Lenki ze szpitala i nie wiem co z wigilią .;c
Po obiedzie poszłam z mamą na male zakupy gdzie mama kupiła mi taką fajną cielistą szminkę która PODOBNO ma rozjaśniać usta, a ja kupiłam dziewczyną lakiery do paznokci na gwiazdkę.
W sumie to dziś nic więcej się już nie działo bo korki miałąm odwołane, więc wróciłam do domu, posprzatałam pokój i zajęłam się jakimiś pierdołami (m.in przez DARIĘ z godzinę przeglądałam wiochę, zabić to mało! xd)
Dobra ja mykam bo musze wszystko spakować na jutrzejszą wigilię klasową . . .
Huehuehue, wezmę aparat więc oczekujcie kolejnej fotorelacji! (klaso, przepraszam)
DOBRANOC.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz