niedziela, 5 lutego 2012

Ugh, chyba już wiecie wszystko od A do Z, ale też muszę się gdzieś wyżalić.. ja pierdole, co za pojebany DJ kostek, srostek kurwa. -,- Czy na prawdę takim problem jest usunąć za krótką wersję piosenki, bądź puścić muzykę od numeru 2? Gdybym mogła, to złożyłabym na Niego skargę! I zatańczyć drugi raz nam też nie pozwolono, gdzie się podziała jakakolwiek sprawiedliwość? bo jestem pewna, że gdyby muzyka poleciała do końca, zmietlibyśmy zaawansowany hip hop. -,- Jestem wściekła, zawiedziona i jest mi smutno.. ale pomimo to, poznałam świetnych ludzi, a najwspanialsza jest nasza choreografka - YouYa, bożę, co za cudowna kobita, ma w sobie tak dużo pozytywnej energii, momentalnie poprawi poprawić humor no i jest genialną tancerką. *-*  Więcej takich ludzi! :D
Ze znajomych w scc spotkałyśmy Machlarza, a ja moją przyszywaną kuzynkę, która powiedziała że było zajebiście.. czyli do muzy se poradziliśmy, tyle dobrze. ^^
Trzeba się zgadać, i za rok idziemy na hh zaawansowany do YouYi. :3
Co do dziś, to przyjazd Szuszu nie wypalił, bo nie było u kogo siedzieć, a na dworze za zimno, ja jedynie poszłam do Ciszki po zdj i filmiki, potem poszłyśmy z Darią na sesje, która trwała niecałą godzinę, w sumie było ok 10 zdjęć, w tym żadnego mojego, dziękuje za takie sesje. xd
Ten tydzień bd mega leniwy, jedynym moim planem jest scc w którym spotykamy się całą grupą, nagrywamy choreografie dla YouYi i idziemy na pizze, poza tym Olek jedzie jutro do ojca, więc w spokoju bd mogła oglądać Pamiętniki Wampirów i Plotkarę. :D






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz