Zaista pogoda milordzie ! ; >
Kocham kiermasze świąteczne i kocham niewygodne kolana Mylaja i opychanie się wielkanocnym ciastem i słodkie staruszki, które Daria ma ochote przytulać i słoneczko, które świeciła nam prosto w oczka i pyszną kawe z ekspresu i hajne księdza Tomka i suchary Gibas i wszystko co związane z naszym kochanym Gimnazjum ! ♥
Ogólnie, choć mam wrażenie, że sprzedaliśmy mniej, to o dziwo uzbieraliśmy więcej kasy . o.O No cóż, tak bywa xd
Prosto z kiermaszu poszłyśmy z Sandzią i Ciszką na przystanek i darmowym busikiem pojechałyśmy sobie do Auchana po tenisówki lub jak w przypadku Sandzi - trampki. Troszke było z tym zamieszania, bo buty były już poprzebierane i nie było rozmiarów, ale w końcu kupiłyśmy, ja granatowe tenisówki, Ciszka czarne, a Sandzia białe trampki.
Kupiłyśmy sobie jeszcze po DanMleku i paczce chipsów i poszłyśmy na przystanek, gdzie od razu podjechał autobusik, więc wsiadłyśmy i wróciłyśmy na Ligote . ^^
Po powrocie zjadłam zupke i wyszłam na plac zabaw gdzie byłam umówiona z 'magicznymi' na 17. Na placu była już Ciszka, a po minucie doszła Sandzia. Pojawili się również chłopcy, przez których przegrałam zakład z Ciszką, która obstawiała, że przyjdą razem a nie osobno . -,-
Tsaa ... i wtedy się zaczęło xd
Już od daaaaawna, nie miałam takiej głupawki, serio xd
Chłopcy się darli, z huśtawki zrobili se jakieś boeingi i udawali że latają samolotem xd Ciszka została generatorem dźwieku reagującym na ruch i dostawała głupawki za każdym razem kiedy się jej dotknęło, bądź pomachało jej ręką nad głową xd
A najlepsza akcja była jak chłopcom zachciało się iść do sklepu i postanowili iść do zamkniętego lewka, a myśmy wybrały sklepik pare metrów od placu, a tam jakiś pijany gościu pytał się Ciszki które chipsy wybrać. Ciszka chyba strasznie się tym przejęła, bo wracając myślami była kaj indziej i zgubiła chustke xd Oczywiście jakaś uprzejma starsza pani jej o tym powiedziała więc jest gites xd
I wgl, kocham place zabaw po zmroku bo można się wtedy nieźle powydurniać i upić Ciszkę karuzelą . *-*
A potem idioci zrobili sobie wycieczkę krajoznawczą na 8 piętro mojego bloku i darli się do mnie z okna xd
Ogólnie dzień baaaaaaaaaardzo pozytywny . ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz