Wstałam dziś trochę póżniej niż zaplanowałam lecz to nie przeszkodziło mi , szybko się wyrobić do szkoły. Oj , ja to się mam dobrze że mam tak blisko do szkoły i wszyscy przychodzą właśnie po mnie - pomyślałam , zasapna wstając z łóżka. Najpierw poszłam do kuchni nakarmić kota , standart - "Najpierw kot , potem ty"
Nakarmiłam go i odruchowo zajrzałam do lodówki poszukać czegoś na śniadanie , ostatecznie znalazłam w półce miód a w chlebaku bułeczkę cynamonową. Zrobiłam sobie śniadanie i włączyłam telewizję , nic specjalnego nie leciało więc wyłączyłam i poszłam do łazienki na poranną toaletę. Po wyjściu z kibla , zajrzałam do półki i zaczełam zastanawiać się co tu na siebie włożyć. Zła faktem że mam za mało ciuchów , a kasy wydawać nie mogę ( zbieram na laptopa) , założyłam dżinsy , żółtą koszulkę z D&G , kamizelkę i fioletową bluze która mi normalnie tak kolorystycznie pasowała że aż wpadłam w zachwyt =.=" ( to był sarkazm gdyby ktoś nie skumał)
Wyprostowałam włosy , pomalowałam się i wyszłam do szkoły wraz z Kam , Szymonem , Sandzią i Julcią.
Pierwsze lekcja - Informatyka , dzięki Bogu bez durnej Rąba-Tomicy lub jak kto wli Mniam-Batonicy lub Trąby-Macicy.
Druga lekcja- Chemia , zapoznanie z nową panią , regulamin i takie tam pierdoły.
Trzecia lekcja - Historia ... Daria cały czas się napalała cyckami bab na obrazach średniowiecznych o.O Tego po niej się nie spodziewałam.xd Tekst pani Gibas " Już zapowiadam Wam kartkówkę żeby było a nie by było , że jej nie było" to mnie rozwaliło xd.
Czwarta lekcja Matma...Ehh cyferki , Kozłowska czepiająca się włosów , zadania przy tablicy.
Piąta lekcja - Z.Artystyczne , rysowałam z Kam na kompie nasze wakacje , fajnie było ^^
Szósta lekcja - Planowo GDDW , praktycznie matma. Zaś cyferki , i nudy.
Siódma lekcja - Polski , kartkówka , poszło mi nawet dobrze , gorący romans Dari i Machlarza ( Oh tak wiem Daniel , jestem okropna , wiem że prosiłeś mnie bym tego nie pisała xd ) dobra niech będzie "Kłótnia Dari i Machlarza xd"
Ósma lekcja - Niemiecki , wnerw , wkurw , dostałam dwójkę z zadania domowego =.="
Po szkole wróciłam do domu , zjadłam obiad i poszłam po Kam.
Spotkałam ją po drodze gdy szła zapłacić za garaż więc poszłam z nią. Przy moim bloku gdy szłyśmy po Julkę spotkałyśmy Paulinę i Wiktorie , znajome Kam ale te,ż je znam xd
One:-Ej goni Nas Jola
My - Jaka Jola?
One - No widzisz tego gościa z tą torbą przy tym aucie ? On Nam mówił byśmy mówiły na niego Jola i ostatnio za nami szedł i śpiewał "Chce mi się sikać"
Omg xdd
Przeszłyśmy koło tej całej Joli ale nic Nam nie powiedział , więc udałyśmy się po Julkę , którą nie wyszła , nawet pomimo moich namawiań.
Więc poszłyśmy na hilwę , gdzie po kilku minutkach przyszli Bartek z Machlarzem. Posiedzieliśmy trochę , pogadaliśmy a gdy Machlarz poszedł grać w kosza z kolegami z Bartkiem i Kam poszliśmy na schody.Bartek trochę po 19.00 poszedł więc ja z Kam poszliśmy do sklepu.
No to chyba na tyle , gdy wróciłam wykąpałam się a teraz lookam TopModel ^-^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz