czwartek, 9 września 2010

Wspólne uczenie ? Niech was nazwa nie zwiedzie xd - "naukowy" czwartek ^^

Obudziłam się, spojrzałam na telefon i poszłam spać dalej xd Obudził mnie Sms. Podniosłam po raz drugi głowę i po raz drugi spojrzałam na wyświetlacz telefonu - Szymon. W duchu podziękowałam mu za tę pobudkę bo pewnie bym zaspała, a tak to z lekkim opóźnieniem ( ok.15 min. ) poszłam do łazienki. Po porannych czynnościach chwyciłam smycz i kiwnęłam głową na Puszka. Ten tylko przeciągnął się, ziewnął i spowrotem zwinął w kulke o.O Nie to nie, bedziesz cierpiał - pomyślałam i wyszłam z domu. Poszłam po Ciszkę... jako iż wyszłam dziś trochę później, przybyłam jako ostatnia.
Na lekcje biologi weszłyśmy odrobinkę spóźnione - odrobinkę znaczy iż cała klasa była już w środku, ale nauczycielka miała dyzur, więc zdążyłyśmy ^^
Biola - nawijanie o komórkach, tkankach, narządach i układach. Zachwycanie się Ćmokowej jaka to "książka jest wspaniała"
Plastyka - Prachistoria. Marudzenie jakim to jestem antytalentem, jak to ja nie umiem rysować i wogule załamka na całej linii. Podlizywanie się Darii o plusy.
Polski - Zajęcia z jakąś dziwną babką - studentką, która do wmiare łądnych kakaowych szpilek założyła zielone frotowe skarpetki o.O Obraz na którym Ewa wygląda gorzej, brzydzej i wogule "a feee" od Adama.
Matematyka - kontynuujemy potęgi. Bartek wkońcu oddał mi legitke ! xd Kam zaczyna rozumieć rzeczy nie do zrozumienia xd
Angielski - Kartkówka ze słówek. Moja niechęć do Franikowej się pogłębia.
Gegra - Afryka ! góry, niziny, wyżyny i kotliny xd Madagaskar i moje marzenia o pojechaniu tam *.* Kolejna porcja flirtu Darii i Machlarza tym razem zachwycali się nad ksiażką do geografii ^^
Religia - zaś Afryka ? o.O Ksiadz sie rozmarzył jakby t było jakby pojechał do Afryki xd Potem Biblia, Kam przysypia xd
Po szkole miałam dodatkowy angielski na którym mi się nie chciało siedzieć, no ale cóż przynajmniej umiem się połapac o czym nawija Franikowa w szkole więc nie narzekam xd O 17 poszłam do Ciszki na "wspólną nauke". Skończyło się na tym, że zrobiliśmy pare zadań, a chłopaki potem zaczeli przerabiać zdjecie Niewiadomskiej ( babki z Maty która naszczęście nas nie uczy ). Ale mam satysfakcje z tego iż Sandzia zaczęła jażyć procenty ! *.* O 19.15 w domu, pasjonująca rozmowa z Szymonem na gg na temat jabłek xd Potem ( a raczej obecnie ) House ! Mój House ! *.* Ach... biedak w psychiatryku jest xd Jeszcze musze zrobić zadanie z Polaka T.T no nic...
Peace and Love wszystkim ! =3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz