Kocham, pomagać, już się nie mogę doczekać na WOŚP, dziś miałam małe demo całej akcji . ^^ Mianowicie jak już Ciszka wspominała wcześniej, punkt 8 stawiliśmy się w składzie - ja, Julka, Centuś przed kościołem. Z 5 minutowym spóźnieniem pojawiła się Ciszka (nu,nu,nu ! zUa Ciszka.) Ustawiliśmy się ładnie przy stoiskach jednak przed mszą ruch był mały, więc po półgodzinie zeszliśmy na dół do salki pod kościołem na herbatke i pyyyyyyszne ciasteczka . ^^ Dobrze, że było przed 9, więc sobie troszke podjadłam . ; )
Na kilka minut przed zakończeniem mszy, zwarci i gotowi ustawiliśmy się z powrotem i czekaliśmy. Jak Ci ludzie wylecieli z kościoła ! o.O Nie nadążałam z mówieniem, taki tłok był
'Zapraszamy, kiermasz świąteczny !'
'Co łaska'
'Datek dowolny'
'Pyszne ciasta, świeże wypieki'
Gibas powiedziała, że mam marketing w małym palcu czuje się fajna xd Po pierwszej 'fali ludzisk' gęstość świątecznych cudeniek na naszym kiermaszu zmniejszyła się o połowe. Wywaliliśmy więc jeden stolik i urzędowaliśmy na trzech. Podczas czekania na następną msze pojawiła się ze zlewająca na wszystko miną Daria xd Polatała, pokręciła się chwile i mi znikła z oczu . o.O Później przyszedł ksiądz i wygonił nas wszystkich na msze na 10. Poszłam więc z Ciszką a Machlarz z Szymonem się do nas dołączyli (ale na kiermasz to panowie ruszyć dupy nie mogli . -,-) Z mszą pruli dziś wyjątkowo szybko, więc szybko mogliśmy wrócić do stoisk. Jeny, co tam się działo ! xd Każdy każdego przekrzykiwał, Daria cykała słiit focie, myśmy z pierwszaczkami próbowały opylić stroik którego nie można było opylić xd Jednym słowem ... ciekawie było xd Kiedy ruch się praktycznie wyzerował, znowu poszłyśmy się na dół ogrzać. Daria pokazała mi Narnie . *-*
Potem jeszcze przyszła do nas pani dyrektor i moja mama z Tyśką i ksiądz z dziećmi przebrany za anioła i tak oto wszystkie rzeczy z naszego kiermaszu poszły, a my uzbieraliśmy pokaźną sumkę na biedne dzieci. Bóg zapłać . ^^
Ja piernicze, pokażcie ludziom chłopców, a się tłum na blogu zrobi xd Czyli jednak kobiety to wzrokowce kurde . ;p No ale, ale ... jak można nie rozróżniać Machlarza od Szymona ? Przecież oni się tak różnią, że ło ! ;o
Tak więc Bartuś bd jutro, a dziś drogie lejdis, charakterystyka porównawcza moich dwóch mężczyzn . ^^
Mój chłopak vs. Mój przyjaciel
| Kocham to zdjęcie (dodam tak przy okazji . ♥) |
![]() |
| Smutający Machlarz też jest fafny . ^^ |
I teraz rodzi sie pytanie ... jak ich można nie rozróżniać ? xd Różnią się wyglądem ... bardzo, charakterem - jeszcze bardziej. Machlarz jest wygadany, wszędzie się wepchnie i każdego zbajeruje. Jest przy tym bardzo uległy i da się go łatwo owinąć wokół palca, jednak jak przyjdzie co do czego to potrafi Ci tak nagadać, że Cię zatka.
Szymon jest ... flegmatykiem. Woli słuchać niż gadać, lecz jak sie rozgada to nie potrafi się zamknąć, przy czym jak gada to czasem gada takie głupoty, że co chwile zaliczam facepalm xd Jest stanowczy i zawsze musi być tak jak on chce, ale i tak przeważnie wychodzi na moje xd
Ale drogie panie przypominam iż jest on ZAJĘTY od roku, 3 miesięcy i 11 dni . ♥ (hahaha, liczyliśmy ostatnio xd) Więc jak chcecie na kimś 'zawieszać' oko, to na Machlarzu prosze xd Tak więc nie wiem czy mogę uznać go za kolejny punkt naszej blogowej listy chłopców, ale jako, że była prośba w komentarzu (Miśku, masz branie . ^^) no to niech bd w tej liście xd
No to co ja jeszcze mogę napisać ? Nie jest może taki wybitny jak Centuś, ale mądry jest i bije mnie z matmy na głowę (czego publicznie jeszcze nigdy nie przyznałam, ciesz się . -,-) Jest mój i to chyba kocham w nim najbardziej, bo nigdy nie musiałam się martwić, że jakaś inna zawróci mu w głowie (zazdrość, się nie liczy.)
Więcej pisać nie bd, bo resztę powinna wiedzieć tylko jego dziewczyna . ♥
Ech ... nie mogę tak więcej, teraz łaże po mieszkaniu i się uśmiecham jak głupia, miłość jest dziwna, pójdę już spać, dobranoc . ^^

Haha no można ich nie rozróżniać można ;D
OdpowiedzUsuńTzn. jak któregoś z nich widze w notce to nie moge rozkminić który to jednak jeśli są oboje na zdjęciach to rozróżniam. Wiem jestem dziwna. o.O
hue hue a tak wgl. to dziwie się że Machlarz nie ma jeszcze dziewczyny ; )
P.S. Czytałam tą notke z bananem na ryju, ze ktoś kogo bloga czytałam jeszcze 2 lata temu (jak prowadziłyście bloga o stardoll) odpisał mi na mój komentarz i wgl. poświęcił tyle tekstu dla mnie ^^
Dziekuję :*
Uwierz mi, pisanie o Szymonie sprawia mi samą frajdę . ;D
OdpowiedzUsuńA co do Machlarza to się nie dziwie, on ma branie, ale szuka takiej wyjątkowej, a nie pierwszej lepszej, jakich wiele, zależy mu by związek był prawdziwy i trwał długo a nie 2 tygodnie . ^^