Kurde, wstaje o 7 a i tak jest w szkole na dzwonek. O.o
o.O
O.O
dobra, mniejsza. xd
Dziś poszłam na EDB, i dostałam 5 za jakąś tam pozycję przy pierwszej pomocy, którą prezentowała nam Ciszka. xd Mieliśmy 2 historie pod rząd, bo nie było polaka, z wczorajszej kartkówki dostałam 2 -,-
Potem fizyka, na której też było całkiem fajnie, potem niemiec i kartkówka - dostanę pewnie 1, ale miłe byłoby 2. ^^ Potem 2 matmy, a pomiędzy nimi na przerwie zjadłyśmy z Kamilą zupki chińskie, stwierdziłyśmy iż lepiej bd zostać w szatni, co było chyba złym pomysłem, bo do misek rzucali nam się chłopacy (Maciek miał swoją łyżkę więc sprawe miał ułatwioną xd) i do tego Agata. O.o W każdym razie było pyszne! ^^ Po matmach był anglik i sprawdzian, tsa, z dwóch modułów, liczę na dwie 3 no. -,- Na fizyce co chwila dostawałyśmy opieprz iż nie uważamy, no co, czytałam pracę Kamili w dzienniku zachodnim więc co mi tam. xd Zajęcia mieliśmy z czajnikiem, który zżerał duuuużo prądu! xd Zostaliśmy wypuszczeni ok pół godziny przed, i na szczęście nie wracałam z bliźniakami, bo jak wyszłam ze szkoły, oni byli już w połowie drogi, całe moje szczęście. ;d Poza tym nie działo się dziś nic ciekawego, ale o dziwo zaś środa zleciała mi najszybciej, teraz tylko z górki. ;) Dobra, trza poćwiczyć układ do YCDI bo muszę w końcu ogarnąć. ;o
Nie, nie tańczymy do tego (choć bardzo bym chciała), ale po prostu to ubóstwiam! *-* Dobranoc. ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz